Jesienna Kotlina Kłodzka na 4 dni – jeszcze tam wrócę!

Panorama Kłodzka

W Kotlinie Kłodzkiej miałem okazję być dekadę temu na wycieczce szkolnej w szkole średniej . Niewiele zostało z tamtejszych wspomnień, ale pamiętam, że już wtedy kombinowałem nad samodzielną alternatywą wyjazdu dla mniejszej grupy znajomych, by dodać do planu coś więcej niż było w zaproponowanym szkolnym planie. Nie sądziłem jednak, że przerodzi się to kiedyś w … Czytaj dalej Jesienna Kotlina Kłodzka na 4 dni – jeszcze tam wrócę!

Zimowy Karpacz na jeden dzień!

Karpacz na jeden dzień!

Początek lutego 2021. Dosłownie chwilę temu podano wiadomość, że hotele będą już za tydzień. Czy warto się wstrzymać i jechać tradycyjnie na weekend? Czy może klasycznie w COVIDową rzeczywistość polecieć na jeden dzień? Stwierdziliśmy z kumplem, że warto odwiedzić Karpacz w tę lodowatą niedzielę, będzie fajnie. Czy było? Szczegóły poniżej. O Karpaczu popełniłem już jeden … Czytaj dalej Zimowy Karpacz na jeden dzień!

Karkonosze Wschodnie na weekend

Karkonosze Wschodnie

To kolejny wpis z serii "Góry na weekend" gdzie zachęcam do szybkich, krótkich, weekendowych wyjazdów na których możecie przejść się po górach, których w Wielkopolsce nie mamy. Idealne na odreagowanie po tygodniu pracy lub szkoły. Poniższy wpis tworzę 8 lutego - w Poznaniu do tej pory nie uświadczyliśmy sensownych opadów śniegu tej zimy. Nie ma … Czytaj dalej Karkonosze Wschodnie na weekend

Góry Orlickie na weekend

Góry Orlickie

Weekendowe wypady w góry zapisały się w moim kalendarzu już na stałe - jeden wypad w listopadzie/grudniu, a drugi w styczniu/lutym. W tym roku, pierwotny plan wypadu w góry zakładał wyjazd w połowie listopad jednak z uwagi na pewne turbulencje został przełożony i wyjechaliśmy tuż przed świętami, 21-22 grudnia. Tydzień wcześniej otwarto finalnie droge S5 … Czytaj dalej Góry Orlickie na weekend

Karpacz – jarmarkowy kicz czy górskie miasteczko?

Karpacz Tama

Nie wiem jak to się dzieje, ale w Karpaczu bywam regularnie. Z niewiadomych przyczyn zawsze jest coś co sprawia, że akurat tam ląduję raz na jakiś czas i z reguły nie są to jakieś wyjątkowe atrakcje, a czysto losowe przyczyny. Ponownie pojawiłem się tutaj w ostatni weekend wakacji tj. 30 sierpnia - 1 września. Tym … Czytaj dalej Karpacz – jarmarkowy kicz czy górskie miasteczko?