• Posty
    • Kategorie
  • Losuj
  • Mapa
  • Cykle
    • Las na weekend
    • Przewodnik – Poznań na weekend!
    • Powiat na weekend
    • Góry z Poznania
    • Miasto w pigułce
    • Województwo w turystycznej pigułce
  • O mnie
Logo Mikroprzygoda.com 2025

Mikroprzygoda.com

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Filter by Categories
Bez kategorii
Dolnośląskie
Europa
Góry
Kujawsko-Pomorskie
Lubelskie
Lubuskie
Łódzkie
Małopolskie
Opolskie
Pomorskie
Porady
Śląskie
Świat
Uncategorized
Warmińsko-Mazurskie
Wielkopolskie
Zachodniopomorskie
  • Instagram
  • Facebook

Małopolskie 2024 / Zakopane czyli turystyczna brama do Tatr

15 października 2024
Kolaż Zakopane

Szósty wpis wyjazdu Polska na tydzień / Małopolskie 2024 / Czy rzeczywiście tak zachwycające jak mówią?

Kiedy z Poznania patrzy i czyta się o górskich doniesieniach z Tatr to bez wizyty trudno sobie zdać sprawę z tego jak mały jest to obszar. Przyzwyczajeni do całego Dolnego Śląską z wieloma miastami z których można wyjść w góry, legendarne Tatry wydają się być równie wielkie. Pierwsza weryfikacja jest już podczas szukania noclegu. Okazuje się, że tak naprawdę, jeśli chcemy być blisko Tatr to mamy do wyboru albo Zakopane, albo Kościelisko, albo Bukowinę Tatrzańską ewentualnie Murzasichle. Na przekór medialnym doniesieniom postanowiłem sprawdzić Zakopane. Co z tego wyszło?

Zakopane same w sobie

Do Zakopanego dojeżdżamy popołudniu i meldujemy się w miejscu gdzie spędzimy spać. Plan mamy trochę mniej miejski – dziś miasto, jutro od rana góry i druga część dnia w mieście jak będzie siła.

Krupówki – pierwsze i drugie wrażenie

Do centrum mamy kawałeczek, ale w końcu docieramy do sławnych Krupówek. Pierwsze wrażenie nie jest złe. Ot, szeroki miejski deptak składający się głównie z knajp w stylu góralskich karczm oraz stoisk z oscypkami. We wrześniowym tygodniu ludzi sporo w tym turystów z Bliskiego Wschodu z których obecności media miały nieco śmiechu. Rzeczywiście – są praktycznie stałym elementem na Krupówkach na zasadzie co chwilę kogoś się widzi. Ot turyści w ładnie położonym mieście i szybko przywykniemy do tego widoku zwłaszcza, że nie są głośni.

Wracając do Krupówek – to mógłby być naprawdę niezły deptak i niezłe to jest na jeden wieczór. Ale jeśli drugiego dnia zastanawiasz się gdzie zjeść obiadokolację, a w każdej karczmie gra góralska kapela i serwują mniej więcej to samo (owszem dobre co potwierdzają ogromne ilości opinii tych knajp na GoogleMaps) to Krupówki zaczynają irytować. Bo może nie ma tam przesadnie jarmarcznego klimatu, ale przesycenie tego samego stylu, nawet jeśli nie jest on najniższej jakości, sprawia, że chcesz znaleźć spokojniejsze miejsce parę ulic dalej.

Krupówki

Inne miejsca

Jeśli chodzi o miasto od strony miejskiej to bez wątpienia flagowym miejscem w Zakopanem jest skocznia Wielka Krokiew, ale jest ona oddalona od centrum. Nie do końca przyjemna pogoda sprawiła, że odpuściliśmy tam spacer. Dodatkowo w Zakopanem z ciekawostek muzealnych znajdziemy Muzeum Tatrzańskie oraz Centrum Edukacji Przyrodniczej Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zwłaszcza to drugie chciałem zwiedzić, ale godziny otwarcia 08-15 trochę nie pasują do wszelkich zaleceń górskich wędrówek czyli – jak najwcześniej. W efekcie wracasz popołudniu do miasta poza jedzeniem niewiele możesz robić.

Te miejsca zatem odwiedzę kiedy wybiorę się tam po raz kolejny. Tym razem urlop wykorzystaliśmy maksymalnie od piątku 12:00 do niedzieli 20:00 i nijak nie mogłem rozszerzyć tego wyjazdu i pobytu w Zakopanem o jeden, w pełni spokojny dzień.

Gubałówka – widok ładny, ale najpierw kicz

Teraz przechodzimy na Gubałówkę czyli miejsce znane w mediach z równie prześmiewczych artykułów. Czym jest Gubałówka? Od innej strony – Zakopane leży w dolinie choć to ciągle wysokość 800-900m n.p.m. Od południa są Tatry, a od północy właśnie masyw Pogórza Gubałowskiego. To sprawia, że właśnie z Gubałówki na którą można wjechać/zjechać kolejką (a przy okazji polecam zniżki z Multisporta na to, pozwala nieco zaoszczędzić) można zrobić zdjęcia miasta i górujących nad nim Tatr. Można też zrobić jak my – wjazd kolejką, ale zejść pieszo. Można też wjechać jedną kolejką, przejść asfaltową drogą na drugą kolejkę (krzesełkową) i tam zjechać.

Nowoczesny wagonik wwozi nas na górę. Widok na Tatry i położone u jego stóp Zakopane jest naprawdę dobry zatem pewnie na górze będzie w ogóle super. I… tak, widok na Zakopane i Tatry jest świetny. Ale gorzej jest z samym wzniesieniem. Tam mamy wrażenie, że jednak potwory kiczu są obecne i zawłaszczyły to miejsce. Mając w planach zejście pieszo naturalnie założyliśmy buty trekkingowe, ale przed tym jeszcze przespacerowaliśmy się wspomnianą asfaltową drogą do drugiej kolejki. Nijak nasze buty nie pasowały do targowego klimatu jarmarku jaki tam panuje.

Czy warto wjechać dla samego widoku? Jeśli nudzicie już się wybitnie to tak, ale jeśli możecie to po prostu idźcie w góry bądź zróbcie zdjęcie z Zakopanego. Serio, Gubałówka nie jest warta Waszych pieniędzy. Chyba, że chcecie mieć argument do zejścia pieszo to polecam, bo można tam trafić na ładne punkty. Czy bacę sprowadzającego owce z łąki.

Gubałówka

Polana widokowa pod Gubałówką Szlak niebieski na Gubałówkę

Wyjście w góry z Zakopanego

No dobra, ale skoro już jesteśmy w Zakopanem to trzeba iść w góry, prawda? Prawda, a że byłem z dziewczyną to nie będę ciągał ją po wymagających szczytach w końcu Tatry, pomimo wysokości swoich szczytów muszą oferować masę prostszych szlaków prawda?

To po kolei:

  • Tatrzański Park Narodowy jest jednym z najczęściej odwiedzanych parków narodowych w Polsce, a jego popularność jest przedmiotem dyskusji o ograniczeniu w celu ochrony przyrody
  • Obowiązują bilety, które możecie kupić przy wejściach, ale polecam zdecydowanie stronę (nie czekacie w kolejce do zakupu) – https://tpn.gov.pl/bilety
  • Sławna droga do Morskiego Oka wcale nie wychodzi z Zakopanego. Oczywiście istnieje sieć busów, które mogą Was podwieźć na Łysą Polanę skąd wychodzi ta droga
    • Na Łysej Polanie funkcjonuje parking prowadzony przez TPN – miejsca również kupicie na w/w stronie
  • Parkingi górskie zapełniają się szybko i są płatne nawet 50PLN/dzień
  • W Zakopanem wejściem do Tatr są Kuźnice – tam docierają busy, ale autem już się nie wjedzie choć to kilkanaście minut spaceru od parkingów.

Jeśli chodzi o wybór szlaków – z uwagi na niewielki test tamtych rejonów przeze mnie nie polecę Wam nic poza ścieżką, którą przeszliśmy. Śmiało jednak rzucajcie w wyszukiwarkę „Szlaki Tatry dla początkujących z Kuźnic„, a na pewno znajdziecie ciekawe pomysły. Z mojej strony, jeśli będę tam bywał oczywiście wpisy będą.

Co należy wiedzieć o Tatrach – górach w Polsce innych niż wszystkie?

Tatry jako jedyne góry w Polsce mają klimat wysokogórski. Mają trochę inną budowę niż dolnośląskie czy śląskie wzniesienia, bo bardzo często stąpamy po kamieniach. W niektórych miejscach są drabinki, łańcuchy, które mogą powodować naturalny strach dlatego nie od razu wybierajcie się na Rysy. W wyższe partie gór zresztą warto mieć kask, który będzie nas chronił przed potencjalnymi odłamkami skalnymi, a poza tym funkcjonuje cały system tatrzańskich przewodników, którzy mogą Wam pomóc na wielu szlakach.

Tatry jednak są inne pod jeszcze jednym względem, które mogą Wam spodobać się nawet jeśli zachodniopolskie góry lubicie „średnio”. Wiele tarzańskich podejść jest kamienistych, wspinamy się szybko, a potem przez spory czas mamy nieznaczne różnice wysokości. Ciało całkowicie inaczej znosi takie trasy niż długie podejście, a potem długie zejście. Doskonale to było widoczne podczas naszego wyjścia kiedy na Dolnym Śląsku raczej staram się nie robić z dziewczyną tras dłuższych niż 3-4 godziny, a w Tatrach bez problemu zrobiliśmy ponad 5h docierając do Czarnego Stawu Gąsienicowego i spędzając trochę czasu przy schronisku Murowaniec na Hali Gąsienicowej.

Trasa w Tatrzach na początek

Link do trasy na mapa-turystyczna.pl: https://mapa-turystyczna.pl/route/3uuoc

Trasa jest modułowa. Samo dojście do Przełęczy Między Kopami oferuje ładne widoki, bo różnice wysokości w Tatrach są znaczne co robi totalnie inną perspektywę. Później już niedaleko do Hali Gąsienicowej i schroniska Murowaniec (gdzie ludzi od groma), a potem w sumie to w zasadzie płaska trasa na 30min w jedną stronę do Czarnego Stawu Gąsienicowego. Ta trasa jest jedną z najczęściej polecanych dla początkujących i śmiało mogę polecić na początek przygody z Tatrami.

PS. Ewentualnie dosłownie najkrótszą trasą jest zielony szlak na Nosal w najbliższych okolicach zakopiańskich Kuźnic. To również warto rozważyć jeśli obawiacie się dalszych wyjść, a chcecie po prostu liznąć Tatr.

Ja do Tatr na pewno wrócę. Przez odległość od Poznania nie bywam tam wcale, ale myślę, że ta wizyta zmotywowała mnie, by jechać w małopolskie góry przynajmniej raz w roku. Wykosztować się te 2 dni urlopu doklejając do weekendu i odpocząć nieco dłużej niż tylko weekendowe wypady, które uskuteczniałem do tej pory. Ale i one będą pewnie wpadać 😉

Przełęcz pomiędzy Kopami Schronisko Murowaniec Czarny Staw Gąsienicowy Kościelec Widok z Hali Gąsienicowej

Podsumowanie

 Czy Zakopane było tak straszne jak opisują to w mediach? Nie! Czy Gubałówka to dla mnie synonim kiczu? Tak! Czy tam wrócę? Zdecydowanie tak!

Zakopane nie jest złem całego turystycznego świata. To niewielki obszar Tatr skupił w sobie wszystkie bolączki w tym mieście niczym w soczewce. Ale pomimo tych ludzi do Zakopanego wrócę, bo po prostu chcę spędzić tam parę dni więcej niż dwa pełne oraz ponownie skorzystać z tego co oferują Tatry. I wydaje się, że wrzesień jest naprawdę dobrym terminem na taki wypad. Chociaż jestem ciekawy jak bardzo różni się wrześniowy weekend od tygodnia, bo my akurat tam byliśmy we wtorek i środę.

Zakopane – do zobaczenia! 🙂

Posted in Małopolskie

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Logo Mikroprzygoda.com 2025

Mikroprzygoda.com

Poznańska Odskocznia: Konkretne wycieczki

Designed with WordPress

Hej!

Jeśli ten post, który właśnie czytasz, okazał się dla Ciebie pomocny, byłbym ogromnie wdzięczny za postawienie mi wirtualnej kawy na BuyCoffee.☕

Twoje wsparcie pomoże pokryć koszty związane z prowadzeniem tego projektu na którym nie znajdziesz reklam. Z góry dziękuję! 😊

Ta strona jak każda inna wykorzystuje tzw. ciasteczka (pliki cookies), które umożliwiają personalizowanie treści i identyfikację powracających użytkowników. Więcej o nich dowiesz się w Polityce prywatności. Pamiętaj, że zawsze może skonfigurować swoją przeglądarkę, by nie zapisywała ciasteczek.