• Posty
    • Kategorie
  • Losuj
  • Mapa
  • Cykle
    • Las na weekend
    • Przewodnik – Poznań na weekend!
    • Powiat na weekend
    • Góry z Poznania
    • Miasto w pigułce
    • Województwo w turystycznej pigułce
  • O mnie
Logo Mikroprzygoda.com 2025

Mikroprzygoda.com

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Filter by Categories
Bez kategorii
Dolnośląskie
Europa
Góry
Kujawsko-Pomorskie
Lubelskie
Lubuskie
Łódzkie
Małopolskie
Opolskie
Pomorskie
Porady
Śląskie
Świat
Uncategorized
Warmińsko-Mazurskie
Wielkopolskie
Zachodniopomorskie
  • Instagram
  • Facebook

Cypr 2025 / Wąwóz Avakas – o co tyle turystycznego hałasu?

18 kwietnia 2025
Wąwóz Avakas

Drugi wpis z wycieczki „Cypr 2025 na tydzień w marcu / Czy warto?„

Kiedy szuka się ciekawych miejsc na Cyprze to praktycznie nie ma opcji na to, by nie trafić na informacje o Wąwozie Avakas. Kanion opisywany w superlatywach jako miejsce zaskakujące, bliskie przyrody, a w ogóle to idealne na przyjemny spacer. W skrócie – każdy powinien to przejść i nie ma w ogóle cienia wątpliwości. No to oceńmy to faktycznie i bez marketingowego bełkotu korzyści…

Dojazd

Tutaj jest w ogóle bałagan. Generalnie parking na który dojedziemy asfaltową drogą od strony Pafos dostępny jest TUTAJ. Sam parking nie jest utwardzony, ale wyrównany i dojazd nie sprawi problemu dla żadnego auta. Stamtąd mamy 20 minutowy spacer w jedną stronę do wejścia do wąwozu. Niektórzy podjeżdżają bliżej (TUTAJ), ale to dziki parking, a sam zjazd do i podjazd na powrocie gruntową drogą może sprawić spore problemy dla słabszych aut (plus większość wypożyczalni zakazuje jazdy po drogach nieutwardzonych więc to dodatkowe ryzyko). Teoretycznie jest jeszcze dostępny parking przy samym wejściu do wąwozu (TUTAJ), ale do dojazdu od drugiej strony. W marcu idąc od wspomnianych wcześniej parkingów nawet nie było szansy dojechać do niego przez podmytą drogę. I niestety ale nawigacja GoogleMaps jest zdecydowanie zbyt optymistyczna w pomocy dotarcia do niego…

Dojście do wąwozu Avakas

Trasa

Generalnie wąwóz można przejść i obejść górą, ale to plan na dobre kilka godzin i prawie nikt się na to nie decyduje. Większość osób wchodzi do wąwozu i idzie aż się nie znudzi albo widokami, albo czekaniem za innymi turystami próbującymi przedrzeć się po kamieniach (bo środkiem płynie mały strumyk dlatego zdecydowanie nie jest wskazana wizyta po opadach deszczu przez możliwość wezbrania wód). Podobno najciekawsze punkty znajdują się na pierwszym kilometrze więc w sumie to wiele nie tracimy jeśli nie obejdziemy całego.

Jak wyszło w praktyce?

W marcową niedzielę pojechaliśmy na znaleziony parking przy kościółku i wyruszyliśmy na trekking. Po 20 minutowym spacerze dotarliśmy do wejścia na teren wąwozu. Choć znak sugerował, że teren raczej jest zamknięty poza sezonem to na nikim nie robiło to wrażenia. Inni turyści towarzyszyli nam praktycznie cały czas, może niekoniecznie w ilościach pielgrzymkowych, ale jednak te kilka osób co minutę mijaliśmy na samym początku.

Sam początek to w zasadzie szersza część wąwozu ze ścieżką przypominającą zwyczajną leśną ścieżkę. Choć widzieliśmy pnące się w górę ściany kanionu to nie robiło to jakiegoś niesamowitego wrażenia. Niedługo potem zieleń prawie zanikło, wąwóz uległ zwężeniu i zaczynało to przypominać prawdziwą ciekawostkę przyrodniczą. Środkiem leniwie płynął maleńki strumyk, ale nikt nie chciał moczyć butów więc każdy kombinował jak przejść po kamieniach. No właśnie – buty! Bazując na opracowaniach dostępnych w internecie można odnieść wrażenie, że to przecież lekki treking, prawda? Niestety miejskie buty zdadzą egzamin tak samo jak podejście w nich latem na Śnieżkę. No pewnie, że się da,  ale dla tych znających wygodę butów trekkingowych to jakiś żart. Nie wspominając o tym, że buty miejskie totalnie nie nadają się na potencjalne zamoczenie o co stosunkowo nie trudno. Moim zdaniem w kategoriach absurdu można jeszcze rozpatrywać pomysły niektórych, by iść tam w klapkach czy sandałach, bo przecież jest woda. No tak, ale nie jestem pewien czy na etapie ścieżki po kamieniach w takich butach będzie super.

Także spacer z czasem staje się męczący i przestajemy zwracać uwagę na wysokie ściany wąwozu (które po prawdzie po prostu się ciągną i nic nowego nie oferują za każdym kolejnym zakrętem). Zmęczenie jednak jest wielorakie – jeśli nie masz odpowiednich butów to będziesz skupiać się, by nie wdepnąć w wodę; jeśli turyści są (a byli w marcu więc pewnie w sezonie będzie ich jeszcze więcej) to trzeba jednak ciągle się przepuszczać po suchych i wystających kamieniach; zmęczenie też jest odnośnie planu – bo to tylko wąwóz i w zasadzie to w pewnym momencie trzeba zdecydować, by po prostu zawrócić.

Pewnym punktem docelowym dla wielu jest kamień zawieszony pomiędzy ścianami wąwozu, ale przyznaję bez bicia – my do tego nie dotarliśmy. Ciągłe oczekiwanie na innych oraz przepuszczanie odebrało nam sporo frajdy jakie znamy z trekkingu. Zwłaszcza, że tak jak wspomniałem – kanion niezły, ale jednak totalnie nie umywa się do tych, które mieliśmy okazję zobaczyć w Jordanii.

Wąwóz Avakas Wąwóz Avakas

Podsumowanie

Szczerze to byłem zawiedziony tym miejscem. Ani to pomysł na sensowny lekki trekking (bo kilka godzin trekkingu to jednak zbyt wiele dla wielu turystów), ani świetnie zorganizowane miejsce, ani niesamowite widoki. „Niezłe” – to moim zdaniem odpowiednia ocena tej atrakcji i jeśli nie chce Wam się iść wśród innych turystów to lepiej to odpuśćcie. Zdecydowanie więcej jest do zobaczenia w górach Troodos jeśli chodzi o spacery choć pewien pomysł na ścieżkę sprawdzicie również w kolejnym wpisie z tej wycieczki, link poniżej.

—————-

Przejdź do następnego, trzeciego wpisu z wycieczki „Cypr 2025 na tydzień w marcu / Czy warto?” – „Półwysep Akamas – Łaźnie Afrodyty i co jeszcze?„

Posted in Europa

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Logo Mikroprzygoda.com 2025

Mikroprzygoda.com

Poznańska Odskocznia: Konkretne wycieczki

Designed with WordPress

Hej!

Jeśli ten post, który właśnie czytasz, okazał się dla Ciebie pomocny, byłbym ogromnie wdzięczny za postawienie mi wirtualnej kawy na BuyCoffee.☕

Twoje wsparcie pomoże pokryć koszty związane z prowadzeniem tego projektu na którym nie znajdziesz reklam. Z góry dziękuję! 😊

Ta strona jak każda inna wykorzystuje tzw. ciasteczka (pliki cookies), które umożliwiają personalizowanie treści i identyfikację powracających użytkowników. Więcej o nich dowiesz się w Polityce prywatności. Pamiętaj, że zawsze może skonfigurować swoją przeglądarkę, by nie zapisywała ciasteczek.