• Posty
    • Kategorie
  • Losuj
  • Mapa
  • Cykle
    • Las na weekend
    • Przewodnik – Poznań na weekend!
    • Powiat na weekend
    • Góry z Poznania
    • Miasto w pigułce
    • Województwo w turystycznej pigułce
  • O mnie
Logo Mikroprzygoda.com 2025

Mikroprzygoda.com

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Filter by Categories
Bez kategorii
Dolnośląskie
Europa
Góry
Kujawsko-Pomorskie
Lubelskie
Lubuskie
Łódzkie
Małopolskie
Opolskie
Pomorskie
Porady
Śląskie
Świat
Uncategorized
Warmińsko-Mazurskie
Wielkopolskie
Zachodniopomorskie
  • Instagram
  • Facebook

Cypr 2025 / Larnaka i Limassol – co oferują te miasta?

18 kwietnia 2025
Larnaka

Szósty wpis z wycieczki „Cypr 2025 na tydzień w marcu / Czy warto?„

W tym poście znajdziecie atrakcje dwóch ważniejszych miast w greckiej części Cypru. Larnaka jest przede wszystkim popularna przez lotnisko do którego możecie dolecieć (zwłaszcza w sezonie), a Limassol jest jednym z największych miast Cypru – 135 tysięcy mieszkańców na wyspie to już poważna osada. Ale co tam znajdzie turysta?

Larnaka – równorzędna z Pafos?

Larnaka czy Pafos – takie pytanie może co jakiś czas pojawiać się kiedy planujemy wylot na Cypr. W obydwu miastach ( a w zasadzie pod nimi) są lotniska dzięki którym możemy znaleźć się na wyspie. Lotnisko w Larnace jest zdecydowanie bliżej centrum – można powiedzieć, że na nadmorski Bulwar możemy dojść pieszo.

Problem z Larnace jest taki, że mam wrażenie, że oferuje ona właśnie głównie bulwar i knajpy wzdłuż niego. W marcu jednak turystów najwięcej było przy głównej części wybrzeża, tego z plażą, która była wtedy przygotowywana do sezonu. Kiedy poszliśmy dalej, za Fortem Larnaca ilość spacerowiczów znacznie spadła, a my tak długo szliśmy, że dotarliśmy do Jeziora Słonego. Latem, kiedy znaczna część wody wyparowuje zbiera się sól z jego wybrzeża, a kiedyś stanowiło to konkretny zysk dla miasta. Samo jednak dotarcie do jeziora jest w zasadzie bezcelowe. Teoretycznie można dostrzec tam Hala Sultan Tekke czyli sanktuarium w którym rzekomo pochowano ciotkę Mahomenta, ale jezioro jednak do małych nie należy i raczej naprawdę nieliczni zdecydują się na spacer dookoła. Naszą motywacją był fakt, że potencjalnie to miejsce w którym często można dostrzec flamingi – nam jednak nie udało się ich zobaczyć.

Jeśli chodzi o inne zakamarki Larnaki to spacer drogą równoległą do bulwaru, ale nieco wgłąb lądu nie napawa super wrażeniami chyba, że chcemy zobaczyć rzemieślników to możemy też trafić na taki fragment. Generalnie jednak to wąskie uliczki po których przejeżdżają (wolno, bo wolno) auta, z wąskimi chodnikami. Niestety historia mówiąca o tym, że Larnaka ma swoje pochodzenie z Kition z XII wieku p.n.e. ma stosunkowo niewielki wpływ na dzisiejszy wygląd miasto.

Pafos w porównaniu do Larnaki to jak Ustka do Ustronia Morskiego jeśli można tak to nazwać. Infrastruktura rozwinięta jest znacznie bardziej w Pafos natomiast mam wrażenie, że Larnaka odżywa dopiero w sezonie. Zresztą trochę knajpek po prostu była zamknięta podczas naszego spaceru. Ale spokojnie – to jeszcze nie postapokaliptyczne klimaty, które dopiero mieliśmy zobaczyć dalej na wschodzie Cypru…

Larnaka Larnaka Larnaka Jezioro Słone Larnaka

Limassol – tak samo jak w…

Limassol to miejsce mniej więcej na środku południowego wybrzeża wyspy. Przewodniki piszą o paru istotnych miejscach, a najbardziej o nadmorskim szerokim bulwarze. Nie sposób go przegapić, ale znacznie większym problemem jest fakt, że miałem nieodparte wrażenie, że Limassol to przede wszystkim miasto funkcjonalne. Pewnie, że mają marinę. Znajdziemy tam też zamek z muzeum oraz wejściem na jego dach, by spojrzeć na okolice, choć bez szału – dach zamku nie wystaje przesadnie ponad dachy okolicznych budowli. Mają pewne wąskie uliczki w których możemy znaleźć trochę knajpek do wyboru. Ale to jednak przede wszystkim miasto dla mieszkańców, a nie turystów.

Dodatkowo kiedy byliśmy znacznie popsuła się pogoda. Zachmurzone niebo, wiatr, wysokie fale uderzające o brzeg – tylko brak przenikliwego zimna wraz z wyższą temperaturę broniły to miejsce przed słowami „Zupełnie jak w Kołobrzegu kiedy nie ma pogody”.

Limassol

Muzeum w zamku w Limassol Muzeum w zamku w Limassol

Gdzie spać w okolicy Larnaki?

Podczas poszukiwań noclegu nic superciekawego w znośnej cenie nie było w samej Larnace i skorzystałem z polecajki znajomych w Relaxing Nest (Booking.com). To już nie jest Larnaka, a oddalone o kilka kilometrów na wschód miasteczko Oroklini. I choć wydaje się, że to obrzeża to kilkunastominutowy spacer pozwala nam dotrzeć wieczorem do paru knajpek, które streszczę nieco niżej. Przed tym jednak wróćmy do komentarza miejsca – trzypokojowe mieszkanie z pełni funkcjonalną kuchnią było naprawdę świetnym wyborem. Czystość, brak zmęczenia materiałów i zaangażowanie właścicielki zasługują moim zdaniem bez wątpienia na ocenę od 9 w góę na Bookingu. Jedynym maleńkim mankamentem może być dojazd – nisko zawieszone pojazdy mogą przytrzeć zderzakiem przez nachylenie podjazdu.

Gdzie zjeść w Oroklini?

Jak wspomniałem – większość poleceń dostaliśmy od właścicielki, ale nie zawsze udało nam się dostać w dane miejsce.

  • Grada Taverna (GoogleMaps) – położona samotnie przy głównej drodze wymaga trochę spaceru, ale świetne opinie przemawiały, by udać się tam któregoś weekendowego wieczoru. Niestety – po dotarciu na miejsce okazało się, że wszystkie miejsca są zarezerwowane. Choć należy zauważyć, że wyglądało to absurdalnie, bo knajpa była dosłownie pusta…
  • Lithos Bar & Grill (GoogleMaps) – popularne miejsce w które trafiliśmy pierwszego dnia po dotarciu. Trochę z przypadku, bo ludzi było więcej, ale szybko okazało się dlaczego. W środy organizowane są turnieje bingo na które ludzie przychodzą dosłownie tłumami. Dosłownie mieliśmy szczęście, że udało nam się dotrwać stolik. Jedzenie w porządku, ale klimat imprezy nie do końca pozwalał na skupienie się na jedzeniu.
  • Voreas Taverna (GoogleMaps) – świetne jedzenie, bardzo klimatyczna sala i zaangażowana obsługa. Kiedy przyszliśmy drugi raz okazało się, że w środku jest jakieś spotkania kilkunastoosobowej grupy więc jeśli chcielibyśmy mieć trochę spokoju to zaproponowano nam miejsce na zewnątrz z zapewnieniem uruchomienia podgrzewaczy. Zdecydowanie polecam.

Podsumowanie

Poważnie zastanówcie się czy warto Wam wybrać się do Limassol. Klimatu wakacyjnego tam niewiele chyba, że lubicie spacer szerokim bulwarem gdzie z jednej strony morskie fale uderzają o wybrzeże, a z drugiej strony auta stoją w korku. Larnaka za to jest zdecydowanie bardziej wakacyjna i wypoczynkowa. Natomiast mam nieodparte wrażenie, że praktycznie jedyne co ma do pełnego zaoferowania to ten bulwar, a to trochę mało. Choć tyle dobrego, że praktycznie.

—————-

Przejdź do następnego, siódmego wpisu z wycieczki „Cypr 2025 na tydzień w marcu / Czy warto?” – „Lefkozja zwaną Nikozją – miasto podzielone na pół„

Posted in Europa

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Logo Mikroprzygoda.com 2025

Mikroprzygoda.com

Poznańska Odskocznia: Konkretne wycieczki

Designed with WordPress

Hej!

Jeśli ten post, który właśnie czytasz, okazał się dla Ciebie pomocny, byłbym ogromnie wdzięczny za postawienie mi wirtualnej kawy na BuyCoffee.☕

Twoje wsparcie pomoże pokryć koszty związane z prowadzeniem tego projektu na którym nie znajdziesz reklam. Z góry dziękuję! 😊

Ta strona jak każda inna wykorzystuje tzw. ciasteczka (pliki cookies), które umożliwiają personalizowanie treści i identyfikację powracających użytkowników. Więcej o nich dowiesz się w Polityce prywatności. Pamiętaj, że zawsze może skonfigurować swoją przeglądarkę, by nie zapisywała ciasteczek.