• Posty
    • Kategorie
  • Losuj
  • Mapa
  • Cykle
    • Las na weekend
    • Przewodnik – Poznań na weekend!
    • Powiat na weekend
    • Góry z Poznania
    • Miasto w pigułce
    • Województwo w turystycznej pigułce
  • O mnie
Logo Mikroprzygoda.com 2025

Mikroprzygoda.com

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Filter by Categories
Bez kategorii
Dolnośląskie
Europa
Góry
Kujawsko-Pomorskie
Lubelskie
Lubuskie
Łódzkie
Małopolskie
Opolskie
Pomorskie
Porady
Śląskie
Świat
Uncategorized
Warmińsko-Mazurskie
Wielkopolskie
Zachodniopomorskie
  • Instagram
  • Facebook

Muzeum Piwa w Poznaniu / gratka nie tylko dla smakoszy

25 stycznia 2025
Muzeum Piwa

Statystyki mówią, że od dobrych kilku lat spada sprzedaż piwa. Choć moim zdaniem naturalny jest spadek spożycia alkoholi wysokoprocentowych na rzecz na przykład win (wszak przyjmujemy kulturę południowo-zachodnią) o tyle trend piwny mnie zaskakuje. Zwłaszcza, że Polska może się pochwalić naprawdę świetnym wyborem jeśli chodzi o ten gatunek alkoholu. To już nie czasy trzech marek korporacyjnych na krzyż, ale dziesiątek mniejszych browarów, które kombinują z różnymi kombinacjami smakowymi nie tylko zostając przy samym chmielu, ale też oferując piwa smakowe czy bezalkoholowe.

Rzeczywiście – piwo piwu nierówne, ale jestem pewien, że każdy znajdzie coś dla siebie. Więcej czy mniej goryczy, długi finish, a może dowolne owocowe nuty? Żaden problem. Piwo bezalkoholowe jest również coraz częściej naturalnym wyborem dla kierowców zamiast słodzonego napoju gazowanego. W pewnym momencie doszło do tego, że termin „kraftowe piwo” zaczął być paradoksem, bo każde piwo zaczęto tak określać. Na szczęście jednak zdarzają się jeszcze specjaliści, którzy wiedzę opierają nie tylko na procentach alkoholu, ale historii, merytorycznym podejściu do tematu, a przy okazji czasem prowadzą stosunkowo niewielkie sklepiki z oryginalnymi piwami.

Gdzie szukać Muzeum Piwa?

Jednym z takich miejsc są Piwa Świata daleko od centrum na ulicy Głogowskiej. Niech Was jednak nie przytłoczy ogromny wybór piw (przy wyborze których obsługa na pewno pomoże, a przy okazji poczujecie co znaczy rodzinna troska o klienta), bo ciekawe miejsce z turystycznego punktu widzenia znajdziecie po schodach do góry. Choć warto zauważyć – nie zawsze jest dostępne przez ilość towaru stojącą na schodach – przed wizytą warto zapytać na Facebook’u kiedy będzie możliwość odwiedzin.

Z reguły miejsce na auto udaje się znaleźć wzdłuż ulicy Głogowskiej lub wjeżdżając w jedną z bocznych ulic. Krótki spacer i voi’la – wchodzimy do niepozornego sklepu. Pierwsze wrażenie – ogromna ilość piw więc szukamy ciekawostek któych chcemy spróbować, ale też znanych smaków których dawno nie widzieliśmy. Ładnie wyglądają szklane kufle na małych gablotach, ale tak naprawdę nic z tego co nas czeka. Przy kasie zgłaszamy chęć odwiedzin w Muzeum, a pani bez mrugnięcia okiem zaprasza nas po schodach na górę sugerując tylko zapalanie świateł (i zgaszenie jak skończymy oglądać). Żadnych biletów, nic, ot kolekcja pasjonata, który chce się pochwalić zbiorami.

Co jest w Muzeum Piwa?

Przyznam, że po zdjęciach spodziewałem się jednego pomieszczenia ze szklanymi artefaktami związanymi z piwem na gablotach pamiętających PRL. Natomiast… samo pierwsze pomieszczenie (a najbardziej sufit) robi ogromne wrażenie. Jasne, szkło też się pojawia – moją uwagę przykuwają naczynia do piwa grodziskiego, które jest w smaku niesamowicie lekkie i to szkło rzeczywiście idealnie by do niego pasowało, a jeszcze nigdy nie widziałem takich w żadnym pubie.

Zaskoczenie pojawia się również dlatego, że jest jeszcze maleńkie drugie pomieszczenie z krzesłami z browaru Huggerów (tego gdzie obecnie jest Stary Browar), z denkami beczek czy z samymi beczkami), a dalej przechodzimy do trzeciego pomieszczenia. Szkła jeszcze więcej, ja odkrywam przy okazji, że niedaleki mojemu rodzinnemu miastu Browar Niechanowo to nie najnowszy kraftowy pomysł, ale coś z dłuższą historią. Dodatkowo ściany są zapełnione tablicami z różnych pubów – gdzie się nie spojrzymy tam coś odkrywającego historię spożycia piwa.

Choć jest tego sporo to mimo wszystko to nie przytłacza + jest w naprawdę dobrym stanie. Czasem takie hobbystyczne muzea są rupieciarniami – na szczęście tutaj udało się tego uniknąć.

Muzeum Piwa Muzeum Piwa

Podsumowanie

Choć wizyta jest krótka to ilość rzeczy w kolekcji sprawia, że zaczynamy patrzeć na historię przez pryzmat piwa. W sumie to banał, ale jednak kiedy byliśmy w Zielonej Górze to bardziej wino kojarzyło się z historią. ALE… gdyby tak głębiej się zastanowić to w kulturze Polski z pewnością więcej było piwa niż wina, nie? A na pewno w latach 90tych – jeśli chcecie przypomnieć sobie nostalgiczny widok kufli z osiedlowych pubów z charakterystycznym zielono-złotym logiem LECH to wizyta w Muzeum Piwa będzie naprawdę przyjemnością.

A do tego zapewne coś dobrego i ciekawego kupicie w sklepie (bez nadęcia jak w niektórych turystycznych miejscach)? To sytuacja win-win, prawda?

Posted in Wielkopolskie

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Logo Mikroprzygoda.com 2025

Mikroprzygoda.com

Poznańska Odskocznia: Konkretne wycieczki

Designed with WordPress

Hej!

Jeśli ten post, który właśnie czytasz, okazał się dla Ciebie pomocny, byłbym ogromnie wdzięczny za postawienie mi wirtualnej kawy na BuyCoffee.☕

Twoje wsparcie pomoże pokryć koszty związane z prowadzeniem tego projektu na którym nie znajdziesz reklam. Z góry dziękuję! 😊

Ta strona jak każda inna wykorzystuje tzw. ciasteczka (pliki cookies), które umożliwiają personalizowanie treści i identyfikację powracających użytkowników. Więcej o nich dowiesz się w Polityce prywatności. Pamiętaj, że zawsze może skonfigurować swoją przeglądarkę, by nie zapisywała ciasteczek.